Od zawsze, odkąd pamiętam moim problem z proszeniem o pomoc. Jakąkolwiek. Żyłam w przekonaniu, że wszystko powinnam zrobić sama, bo byłaby to ujma na honorze gdybym nie potrafiła. Przez to podczas pierwszego kontaktu z nowo poznawana osoba byłam często postrzegana jako wesoła i przyjacielska ale dziewczyna z podniesioną głową. Nie akceptowałam pomocy oferowanej od innych, byłam trochę jak małe dziecko, które mówi cały czas "ja siama". Zrobię to najlepiej, wiadomo :-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bawełna chmurki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bawełna chmurki. Pokaż wszystkie posty
5 marca 2015
Duma w kieszeni i przygotowania
Od zawsze, odkąd pamiętam moim problem z proszeniem o pomoc. Jakąkolwiek. Żyłam w przekonaniu, że wszystko powinnam zrobić sama, bo byłaby to ujma na honorze gdybym nie potrafiła. Przez to podczas pierwszego kontaktu z nowo poznawana osoba byłam często postrzegana jako wesoła i przyjacielska ale dziewczyna z podniesioną głową. Nie akceptowałam pomocy oferowanej od innych, byłam trochę jak małe dziecko, które mówi cały czas "ja siama". Zrobię to najlepiej, wiadomo :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



