Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mama na luzie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mama na luzie. Pokaż wszystkie posty

27 kwietnia 2015

Mama na luzie


Pamiętam dzień, w którym urodziłam Żabę. Jeden z trzech najpiękniejszych dni w moim życiu. Trzymałam tę kruszynkę w ramionach i byłam przerażona. Byłam przerażona nie tym, że sobie nie poradzę z pielęgnacją, że będzie dużo płakała. Nie to spędzało mi sen z powiek. Bałam się, że nie uda mi się jej wychować na porządnego człowieka.