Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawy w deszczu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawy w deszczu. Pokaż wszystkie posty

30 kwietnia 2014

Chorobowo i melancholijnie....z nutką optymizmu




Mam już serdecznie dość. Naprawdę. W ciągu 3 lat życia Żaby w ogóle nie odwiedzałam gabinetu lekarskiego. Chodziłyśmy tylko na obowiązkowe szczepienia i bilans. W tym roku od lutego nadrabiamy te trzy lata z nawiązką a ja mam już po dziurki w nosie syropów, inhalacji, oklepywań i nacierań. Kurcze kiedy nareszcie skończy się te chorowanie??